Lek przed wojną

Lęk przed wojną – 5 kroków do złagodzenia „lęku wojennego”

 

Od pewnego czasu żyjemy w tzw. lęku uogólnionym, czyli wszechogarniającym i uniwersalnym lęku o przyszłość. Pandemia i Inflacja były ostatnio głównymi powodami do zmartwień. A teraz doszła jeszcze wojna tuż za naszą granicą.

Zamartwiamy się o naszą przyszłość, pieniądze, dzieci, o uchodźców, o to dokąd zmierza świat. Jedni działają pomagając, inni są tak sparaliżowani strachem, że myślą tylko o tym jak by się zabezpieczyć. Wykupują paliwo, wybierają pieniądze z bankomatów, robią zapasy. Te ostatnie reakcje są dowodem tego, że jesteśmy zbudowani na lęku. 

Wspaniałomyślnie zajęliśmy się pomaganiem. Serce rośnie na widok pospolitego ruszenia jakie ma teraz miejsce w Polsce.  W tym wirze pomagania warto jest także zadbać o siebie w myśl zasady obowiązującej w samolocie “najpierw załóż maskę sobie, a dopiero potem dziecku”. Musimy sami być w dobrej kondycji, aby pomagać innym. Musimy sami być zdrowi psychicznie i fizycznie, aby móc dalej pracować i normalnie funkcjonować.

 

Jak nie bać się wojny?

To źle postawione pytanie, gdyż wojny trzeba się bać!

Woja uruchamia emocje strachu, ale także złości i wściekłości. Złość i wściekłość to jest to co trzyma teraz Ukraińców przy życiu.

Lęk o przyszłość o podstawowa emocja, która zapewnia nam przetrwanie i zachowanie ciągłości życia. Z punktu widzenia ewolucji lęk jest pożądany, gdyż nas chroni, jednak z drugiej strony niekontrolowana spirala lęku jest zabójcza dla naszego dobrego samopoczucia.

 

Strach o życie a lęk psychologiczny

Strach jest emocją pierwotną ukierunkowaną na przetrwanie. Występuje w obliczu zagrożeń takich jak ryzyko utraty zdrowia i życia. Pojawia się więc w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z realnym niebezpieczeństwem (pożar, napaść, atak, wojna  itp). Jest to wiec reakcja na bezpośrednie zagrożenie tu i teraz. W reakcji na strach nasz organizm wytwarza różne substancje (głównie kortyzol i adrenalinę), które stawiają nas w stan gotowości. Dwie najczęstsze reakcje na strach to walka lub ucieczka, w zależności od tego co w danej sytuacji nasz mózg uzna za lepsze dla nas. Strach odczuwają osoby, które są na terenie objętym wojną, gdyż ich życie jest bezpośrednio zagrożone.

Lęk natomiast  jest wywołany negatywnym nastawieniem do przyszłości wytworzonym przez nasz umysł. Wynika bowiem z wyobrażonego niebezpieczeństwa albo przewidywanego zagrożenia. Lęk jest niepokojem przed czymś co ma się dopiero zdarzyć, przed niebezpieczeństwem, którego fizycznie aktualnie nie ma, ale jest prawdopodobne. Objawia się często jako stan oczekiwania na bliżej nieokreślone, nieprzyjemne doświadczenie.

W Polsce nie ma obecnie bezpośredniego zagrożenia. Polska nie jest dziś w stanie wojny. Nie ma teraz powodów, abyśmy siedzieli i kołysali się w lęku. To czego doświadczają osoby na wojnie jest całkowicie inne od tego co czują osoby oglądając wojnę w telewizji. Osoby na wojnie ogarnia strach, który jest wynikiem bezpośredniego zagrożenia życia. Tymczasem wiele osób w Polsce doświadcza stanów lękowych, z tym, że jest to lęk psychologiczny powstały w głowie na skutek wyobrażonych zdarzeń lub sytuacji, które mogą się wydarzyć w przyszłości. Odgrywamy w głowie cały czas te same negatywne scenariusze. Desperacko chcemy kontrolować to, czego nie możemy kontrolować.

 

Lęk wyraża Twój związek z przyszłością 

Lęk to rozdźwięk rozdźwięk między teraźniejszością, między dziś a jutro, między. Dotyczy bowiem tego co może się zdarzyć, a nie tego co dzieje się teraz. Lęk to obawa przed złym scenariuszem w przyszłość, ale przyszłość istnieje TYLKO w naszym umyśle.

lęk negatywny związek z przyszłością

Mając pozytywny związek z przyszłością odczuwasz nadzieję i zaufanie. Mając negatywny związek z przyszłością odczuwasz lęk. Bojąc się dajesz władzę negatywnym uczuciom w tym momencie. Nie wiesz co się stanie.  Wybierając lęk czujesz się źle TERAZ, tak więc lęk wpływa bardzo negatywnie na poczucie Twojego dobrostanu dzisiaj, w chwili obecnej.

 

Jak poradzić sobie z „lękiem wojennym”?

Nie chodzi o to, aby lęk wyeliminować, wyrugować, pozbyć się go. Lęk w umiarkowanych dawkach nam służy, mobilizuje do działania. Destrukcyjne jest wsiąkanie, “przyklejanie się”  i obezwładnienie lękiem. Wtedy przejmuje on nad nami kontrolę i uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

 

 

JAK ZŁAGODZIĆ LĘK W NIESPOKOJNYCH CZASACH (NAGRANIE)

 

 

JAK UWOLNIĆ LĘK O PRZYSZŁOŚĆ (E-BOOK)

Higiena Informacyjna – wybieraj świadomie

Bądź świadomy, iż energia płynie za uwagą. Czym więcej czasu poświęcasz na oglądanie informacji o wojnie tym więcej będziesz mieć w sobie lęku. Zauważ jak konstruowane są przekazy medialne – krzyczące i wzbudzające strach nagłówki i paski informacyjne. Złowroga muzyka towarzysząca obrazkom z frontu. Same zdjęcia wybuchów i wystrzałów – to wszystko potęguje w nasz negatywne emocje i „nakręca” nasz lęk. Jesteśmy empatyczni i to wszystko bardzo na nas oddziałuje.  Mamy teraz czas hiperempatyzowania i solidaryzowania się z osobami cierpiącymi. Z tyłu głowy myślimy bowiem “Co by to było gdybym to był/była ja?

Jak zadbać o higienę informacyjną?

  • Odcinajmy się jak najczęściej od mediów, szczególnie od kanałów nadających wiadomości z frontu
  • Ograniczmy korzystanie z social mediów – tam tez dominuje tylko jeden temat
  • Obserwujmy siebie –  zaobserwujmy jak się czujemy po oglądaniu/czytaniu informacji o wojnie (np. Czy jak rano zafunduje sobie dawkę wiadomości wojennych to lepiej pracuję, czy też nie mogę się skupić na pracy i wpadam w lęk?)
  • Sprawdzajmy informacje świadomie – grający w tle kanał informacyjny sączy cały czas niepokój i lęk. Zamiast tego sprawdzaj wiadomości raz dziennie w wybranym medium. Będziesz mieć informacje na bieżąco, a jednocześnie zachowasz higienę informacyjną.

 

Lęk przed wojną – 5 kroków do złagodzenia „lęku wojennego”

1. Uświadom sobie swoje lęki. Bądź wobec siebie szczera/szczery. Pozwól na to, aby Twój umysł podzielił się z tobą obawami i negatywnymi odczuciami. Pierwszy, milowy krok to przyznanie się do tego czego się boimy przed samym sobą. Pozwoli Ci to wydobyć Twoje lęki na powierzchnię. Na tym etapie nic nie analizuj tylko wypisz czego się boisz konkretnie. Możesz też zwerbalizować swoje lęki poprzez rozmowę z zaufaną osobą.

 

2. Odczuj, przytul, zaakceptuj swój lęk. To co się dzieje teraz może budzić nasze lęki. Wolno Ci czuć niepokój. Zamartwianie się – szczególnie wtedy, gdy w życiu stykamy się z jakimiś wyjątkowo trudnymi wydarzeniami jest całkiem zwyczajnym zjawiskiem w ludzkim życiu. Wtedy, gdy jest ku temu powód, uczucie niepokoju czy różne obawy raczej nikogo nie dziwią. A my często zabraniamy sobie czuć. Chowamy swoje emocje nawet przed samym sobą. Boimy się ich i wstydzimy, choć odczuwanie  jest najbardziej naturalną rzeczą dla człowieka taką jak oddychanie czy myślenie.

Zaakceptuj wszystkie trudne uczucia jakie się pojawią. Pozwól, by obrazy, myśli i doznania swobodnie przez ciebie przepływały. Bądź z tym uczuciem i odpuść wszelkie wysiłki, aby go zmienić. Odpuść też chęć, aby zwalczyć lęk lub stawić mu opór. To właśnie opór powoduje, że uczucie trwa. Nie walcz, gdyż to co odpierasz – napiera.

 

3. Zmiana poznawcza (Reinterpretacja) – ma na celu poszerzenie perspektywy. Jeżeli w głowie masz same negatywne scenariusze to dopuść też scenariusze neutralne lub pozytywne. Co dobrego może się stać? Jakie dobre konsekwencje mogą dla Ciebie wyniknąć z tej sytuacji?

 

4. Zminimalizuj swój lęk poprzez działanie w swojej strefie wpływu. Przyjrzyj się temu:

  • czy masz jakikolwiek wpływ na to czego się boisz 
  •   Co możesz zrobić tam, gdzie masz wpływ 

Po pierwsze zdaj sobie sprawę , że nie na wszystko masz wpływ. Jeśli nie masz na coś wpływu – odpuść. Zajmij się TYLKO tymi działaniami, na które masz jakikolwiek wpływ. 

 

5. Zaufanie. Ten etap ma wymiar bardziej duchowy. Chodzi o ogólne zaufanie do siebie, do ludzi, do świata.  To postawa i świadomość tego, że to co się wydarza jest ok, a nawet jest dla mnie dobre, chociaż ja może jeszcze nie wiem dlaczego.

 

 

 

Czym więcej miłości tym mniej lęku

Na świecie są tylko dwa podstawowe uczucia: Miłość i Lęk, z których biorą początek wszystkie inne emocje. 

MIŁOŚĆ to dobro, optymizm, nadzieja, pomaganie radość, spokój

LĘK to złość, gniew, strach, niepokój, panika

 

MIŁOŚĆ jest wtedy kiedy bezinteresowanie pomagasz, bez rozgłosu, bez dumy, bez wyższości.

LĘK jest wtedy kiedy za wszelką cenę chcesz wykorzystać sytuację do realizacji swoich indywidualnych celów.

 

MIŁOŚĆ to poczucie jedności z ludźmi, ze światem

LĘK to poczucie wyobcowania, izolacji

 

MIŁOŚĆ to tankowanie tylko tyle benzyny, ile mi aktualnie potrzebne 

LĘK to tankowanie na zapas i do kanistrów tak, abym JA miał, a inni to jakoś sobie poradzą

 

MIŁOŚĆ to słuchanie intuicji, głosu swojego serca, bycie przy sobie, odpoczynek, sen

LĘK to zamartwianie się, oglądanie tragicznych newsów i nagłówków

 

MIŁOŚĆ JEST “Tu i teraz, BO TU świeci słońce, a TU jest wiosna,  TU jest pokój.

LĘK to odgrywanie cały czas w głowie negatywnych narracji

 

MIŁOŚĆ to spokój wewnętrzny

LĘK to paraliż 

 

Lekarstwem na lęk jest więcej miłości. Wyższe wibracje takie jak miłość, wdzięczność mają uzdrawiający wpływ na niższe wibracje takie jak niepokój, lęk i strach.

Którą emocję Ty dziś dla siebie wybierzesz? 

 

JAK UWOLNIĆ LĘK O PRZYSZŁOŚĆ (E-BOOK)

Nazywam się Ewa Chojecka i jestem trenerką Psychologii Pozytywnej i orędowniczką idei „pracoszczęścia”.

Jestem zafascynowana podnoszeniem dobrostanu i jakości życia poprzez zwiększanie samoświadomości, wdrażanie technik psychologii pozytywnej, psychologii szczęścia, filozofii Tu i Teraz oraz mądrości Wschodu.

Głęboko wierzę, że najważniejsza podróż, w jaką można wyruszyć, to podróż w głąb siebie. To tu ukryte są wszystkie skarby świata. Zapraszam Cię w tę podróż. Będę Twoim przewodnikiem i przyjacielem na tej drodze:)

Wartościowy tekst? Podziel się nim

[Sassy_Social_Share]

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapisz się do newslettera i pobierz prezent ?
?5 praktyk, które natychmiast podniosą Twój poziom szczęścia?

.
Praktyczny trening budowania dobrostanu już 24 września!